Chłodnik z botwinki, oprócz walorów zdrowotnych i smakowych, ma również niebywale „smaczny” kolor 🙂
Bogactwo witamin; witamina A, witamin z grupy B (witamina B1, B2, B3, B5, B6 i B9), witaminy C, E i K oraz minerałów – cynk, fosfor, magnez, mangan, miedź, potas, selen, siarka, sód, wapnia i żelaza, sprawia, że botwinka polecana jest już u najmłodszych dzieci.
W dziecięcym wydaniu zdecydowanie warto zrezygnować z takich dodatków jak sól lub sok z kiszonych ogórków, który często jest dodawany do chłodnika. Również należy zachować ostrożność z ilością czosnku. Gotując dla najmłodszych postawmy na delikatne smaki
U dzieci w pierwszym roku życia chłodnik może być podawany zgodnie z kolejnością wprowadzanych produktów.
Taki chłodnik to jedna z moich ulubionych potraw, z uwagi na możliwość wspólnego wykonania z dzieckiem. Praktycznie poza krojeniem ostrym nożem twardych buraczków , większość czynności jak mycie, ścieranie warzyw na tarce, wrzucanie, mieszanie, degustacja i przyprawianie może wykonać nasz mały kucharz 🙂
Składniki; duży pęczek botwinki ( buraczki + liście), 250 ml wody, 1 marchewka, 1 pietruszka, 3 małe ogórki, kilka rzodkiewek, 1 litr kefiru lub maślanki, czosnek, pieprz do smaku, koperek, 2 łyżki soku z cytryny
Dodatki; jajko gotowane, grzanki z chleba pełnoziarnistego, prażony słonecznik, awokado
Przygotowanie; Botwinkę myjemy, drobno kroimy. W pierwszej kolejności gotujemy marchewkę, pietruszkę, drobno pokrojone buraczki. Pod koniec gotowania dodajemy pokrojone drobno liście i łodygi botwinki.
Ugotowane warzywa wyciągamy z wody, studzimy a następnie ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Buraczki ew można pokroić w drobną kosteczkę.
Do dużej miski wlewamy kefir, dodajemy starty na grubych oczkach ogórek, rzodkiewkę, starte warzywa, sok z cytryny i posiekany drobno koperek. Doprawiamy, mieszamy i odstawiamy na m.in godzinę do lodówki.
Smacznego!
