
Obecnie do mojego gabinetu trafia coraz więcej rodziców dzieci, u których osoby z najbliższego otoczenia zauważają wyraźne problemy dotyczący jedzenia;
- ograniczanie ilości spożywanych produktów
- lęk przed spróbowaniem
- wybiórcze jedzenie
- brak zainteresowania posiłkiem
- domaganie się produktów, posiłków tylko o określonym składzie
- wyraźnie preferowany sposób podania…bez sosu, bez dotykania się produktów
- płacz w porze posiłku
Temat jest bardzo szeroki, przyczyny bardzo różnorodne, czasami wymagające tylko konsekwentnych zmian w diecie a czasami pogłębionej diagnostyki u specjalistów.
Tak bardzo chcemy pomóc dziecku, zmienić sytuacje, zapominając że im większy nacisk tym większy opór.
GDY DZIECKO NIE CHCE JEŚĆ W DOMU….CZY ZJE W PRZEDSZKOLU ?
Żywienie dziecka w żłobku i w przedszkolu to często trudny temat zarówno dla dziecka, rodziców oraz dla nauczycieli. Dotyczy nie tylko samego jedzenia, ale również atmosfery jaka panuje wokół stołu, przyjętych zasad.
Dzisiaj przez kilka minut miałam przyjemność na ten temat porozmawiać w Dzień Dobry TVN.
Co raz częściej zauważam się sytuacje gdy
- dziecko w domu je, ale odmawia posiłków w przedszkolu
- w domu pojawia się niechęć do spożywania posiłków ale w przedszkolu co raz chętniej jada z dziećmi.
- trzecia grupa dzieci to w opinii rodziców tzw niejadek w domu i w przedszkolu równocześnie.
Która sytuacja jest Wam bliższa?
