Twoje dziecko mogłoby praktycznie żywić się wyłącznie makaronem?
Próbujesz nakłonić do dodatku sosu?
Szukasz zmian, aby wyjść z tego schematu…
👉👉U mojego Bohatera bazą obiadów był makaron świderki na drugie danie i nitki w rosole.
Poza tym nugetsy, naleśniki, pizza Margarita, frytki i paluszki rybne. Wszystko ciepłe, miękkie lub krojone na jeden kęs. Niezmienne w smaku i podawane zawsze w tym samym schemacie.
Dodatki czy proponowany w domu/ w przedszkolu sos pomidorowy, szpinakowy był nieakceptowany. Wzbudził niepokój i zupełne odrzucenie posiłku. Nie było mowy o wyszukiwaniu tych świderków mniej zabrudzony sosem. Całe danie było do wymiany, dodatkowo wzbudzając krzyk o „mój makaron”.
„Takiego nie jem”, „nie będę tego jadł”…..
👉Pierwsze zmiany zaczęliśmy wprowadzać od innej formy podawania tego samego makaronu. Najpierw makaron nie z wody, ale pieczony na patelni. Kolejny krok to połączenie z oliwą, zbliżając się tym samym nieco do makaronu zalanego rosołem (wywar).
Kolejny etap to było połączenie ciepłego makaronu i pojedynczych wiorków tartego sera żółtego (akceptowanego w toście sandwiczu).
Po akceptacji, utrwaleniu tego etapu przeszliśmy do delikatnego połączenia z dipem serowym. Do tego etapu w formie zabawy, dodałam pałeczki sushi😊….Było wesoło, pozytywnie i co najważniejsze towarzyszyło nam dobre samopoczucie.

W tym tygodniu nastąpiła niezwykle ważna zmiana. Mój Bohater początkowo tylko łączył makaron z czerwonym sosem do pizzy i odkładał… Oglądaliśmy taki makaron zlizując jedynie sam sos, bez makaronu.
Aktualnie po utrwaleniu i akceptacji połączenia jesteśmy na etapie „brudzenia” makaronu w sosie pizzowym i zjadania na zakładkę z makaronem „czystym”.
🍀 Dla mojego Bohatera taka sytuacja miała podwójne znaczenie. Poznał-odkrył nie tylko nowy smak, ale przede wszystkim na każdym etapie poczuł, że ostateczna decyzja, o tym co nastąpi należała do niego. Widział kierunek zmian, ale czuł, że ma zgodę na odmowę.
🍀 Trudne, ale bardzo cenne doświadczenie pozwoliło zredukować krzyk, lęk przed posiłkiem. Zyskał przekonanie, że zmiana nawet trudna, jest możliwa, gdy nie czuje nacisku, presji.
🍀 Dla rodziców to była wielka lekcja wsparcia syna i zrozumienie dla jego potrzeb. Podając od razu „brudny” makaron nie sądzili, że pierwsze zmiany są mozliwe ale jeszcze dalekie do pełnego dania.
Zmieniła się gotowość, oczekiwania, relacje. Pojawiło sie zrozumienie i nowy smak.
Wspierajcie mocno 🫶
👉 Zwroć uwagę na zachowanie swojego dziecka, trudności z jakimi się boryka, możliwe przyczyny takiej postawy….
W razie wątpliwości, czy takie zachowanie wymaga delikatnego wsparcia czy dłuższej terapii karmienia, terapeuta karmienia podpowie, jaki należy przyjąć kierunek.
👉Przeanalizuje sytuacje, objawy, postawę dziecka i rodzica, opiekunów podczas podawania posiłków i pomoże ustalić dalszy plan działań lub pogłębiona diagnostykę.


Małgorzata Talaga-Duma
Psychodietetyk dziecięcy
Terapeuta Karmienia
Konsultacje online, stacjonarne
